To już kolejne spotkanie z naszym zaprzyjaźnionym Panem Przyrodnikiem. Ciekawi byliśmy ogromnie, jakich to gości nam przyprowadzi ?
Tak więc, z Panem Przyrodnikiem, przyszli dzisiaj do nas: żabka mała, żółw duży, piękny jak paw gołąb i potargana świnka morska.
Żabka wcale się na nie bała, spokojnie siedząc na dłoni Pana Romana, pokazywała swoją buźkę do dzieci. Natomiast żółw, lekko przestraszony, siedział w swojej skorupie i nosa nawet nie wystawił.
Ale za to gołąb dumnie prezentował nam swój ogon. A świnka,
potargana, uciekała, bo się dzieci bała. Ale to był jej debiut w przedszkolu.















